Dios de la muerte 2006



Wiem że spóźnione, ale takie już życie...
Może dzięki małemu, czarnemu pudełku które zajęło mi cały wieczór, wrzuty będą regularne. Może.


1.



2.



3.



4. "Naćkane" :^)



5.

AOuWBTVfBaRC 29.01.2013, 11:21

Bzdura, za bzdurą, choć wesołe. Ktoś mu naopowiadał, może nawet jaja sobie z robił, a on uizwreył. To pf3ł biedy, ale on te historyjki powtarza, jakby naprawdę był i widział. W jego "Alfabecie" niemal pod każdą literą jest taki numer. Nie czepiałem się, bo było to niezłośliwe. Na przykład (przykładf3w jak stąd do Bałtyku):"Wiecie państwo co mi się tam podobało? Skrzyżowania, na ktf3rych z każdej strony jest znak Stop, a kierowcy muszą się zatrzymać i pierwszeństwo przejazdu uzgodnić."Pierwsza częśc prawdziwa - jest mnf3stwo "4-way stop". Nikt nie "uzgadnia pierwszeństwa". Kto pierwszy przyjechał, ten pierwszy przejeżdża. Jak nie wiadomo, co się zdarza raz na jakiś czas, dopiero daje się znak "uzgadniania", czyli zwykłe pokazanie ręką "jedź"."Zobaczyłem wielka łąkę, w ktf3rą wetknięte były bukiety kwiatf3w. Okazało się, że łąka to cmentarz "Sa tabliczki na rf3wni z ziemią, by maszynowo można było kosić trawę. Bukiety sa wetknięte w odpowiednie dziurki."... fast-foody. Są wszędzie, nie sposf3b je ominąć i poza nim nie sposf3b coś zjeść przy drodze."Pierwsza część - prawda. Druga - nieprawda. Bardzo łatwo unikać f.f., i bardzo łatwo znaleźć alternatywy, poczynając od rodzinnych "diners" a skończywszy na restauracjach etnicznych."W Arizonie jest rezerwat Indian Navajo, ktf3rzy rządzą tam stacjami benzynowymi."Oni tam rządzą wszystkim. Tak jak w Belgii Belgowie, a w Rumunii - Rumuni. Czy tak trudno to zrozumieć, i w czym dziwota?Etc., etc.No, może jeszcze jedno, z "American dream""I jeszcze jedna obserwacja - dojazdy i zjazdy z autostrady są w Stanach co milę, albo i gęściej. Bywają cztery, albi pięc zjazdf3w w obrębie jednej mili. Na bezludziu rzadziej, jeden zjazd co cztery, pięć mil. Potrzebuje farmer wjazd z pola na autostradę, to go ma - żaden problem."No, to guzik prawda. W mieście - i owszem, bywa kilka na milę, co jest normalne. A potem coraz rzadziej, i rzadziej. Zależy od zaludnienia. Tak wygląda, że on nie był, i nie widział. Chyba, że brał za autostrady drogi z 4-ma pasami ruchu, albo nawet z 2-ma, te porządniejsze.

gbajson 28.01.2007, 22:42

"...i wogóle tam nie straszy."

Jasiek 19.11.2006, 14:03

A mi się zdecydowanie 5 podoba, chyba odpowiada mojemu obecnemu nastrojowi :/

16.11.2006, 21:13

patrz, a ja jak miałbym wybierać, to wziąłbym 1 lub 2 :^)

barti 16.11.2006, 20:02

ale wiesz... rób zdjęcia w troche lepszej rozdzielczości, albo używaj innego programu do zmiejszania zdjęć.
zdjęcie pt. '4. "Naćkane" :^)' mogłoby być świetne, tak samo jak '5'. obrazy psuje słaba jakość jpg.
pozdro :]